-Co oglądacie? - zapytałam, uśmiechając się do Niallera.
-Oglądałaś kiedyś This Is Us? -zapytał Zayn
-Miałam zamiar iść na ten film do kina z Camillą, ale z tego powodu że bilety trzeba było wygrać i nie można było kupić, nie poszłyśmy..
-No widzisz, to teraz masz okazję pooglądać - powiedział Hazz, uśmiechając się do mnie.
-Niall, słyszałeś że mamy dostać asystentkę na dwa tygodnie?-Lou
-No, obiło mi się coś o uszy- powiedział Niall - mam im powiedzieć? - spojrzał na mnie
-Mnie to jest obojętnie - powiedziałam uśmiechając się do niego.
-No bo widzicie, znam dziewczynę która zostanie naszą asystentką.
-Strzelaj, kto to? -zapytali wszyscy jednocześnie
Wskazał na mnie a wszyscy się uśmiechnęli.
-Chcesz iść dzisiaj z nami na próbę by zobaczyć jak to wygląda?- Liam zapytał mnie, a ja się chyba zarumieniłam.
-Z miłą chęcią - odpowiedziałam dostając w szyję pocałunek od Niallera .
-To co? Zbieramy się?- Harold
-Może za dziesięć minut? -zapytałam- muszę się jeszcze trochę ogarnąć
-Poczekamy- powiedział Louis
Weszłam po schodach na trzecie piętro, by dostać się do pokoju Nialla. Przebrałam się, uczesałam w koka i zeszłam na dół gotowa do wyjścia.
| Wembley |
-Tak, jasne - powiedział Lou, który otworzył drzwi wejściowe.
Około trzy godziny później próba się już skończyła. Jutro już niedziela...Jeszcze chyba nigdy taka szczęśliwa nie byłam. Po próbie udaliśmy się do najbliższego klubu nocnego w Londynie i do domu wróciliśmy dopiero koło 23.00.
***
-Nialler, powiedz mi, nie przeszkadzam wam tym że tu mieszkam?
-Coś ty. Chłopaki Cię uwielbiają. - objął mnie ramieniem i zaczęliśmy się całować.
-Ma ktoś jeszcze pokój na tym piętrze? Tak, żeby nas nie słyszeli.
-Nie bój się Hazz na pewno jeszcze na dole siedzi, a reszta ma pokoje na drugim piętrze. To co? Kontynuujemy?
Nie powiedziałam nic tylko zaczęłam się z nim całować.
-Może szamana? - zapytał się z tym pięknym uśmiechem
-Nie wypiliśmy dzisiaj już za dużo drinków?
-No wiesz...Nigdy nie za dużo.- powiedział wstając z łóżka i wyciągając z półki naszykowane dwie lampki szampana.
-Za co wznosimy toast? -zapytał blondyn
-Za przyjaźń
-I miłość...
Czytasz=Komentujesz=Inspirujesz
Świetny czekam na nexta :)
OdpowiedzUsuń