sobota, 31 stycznia 2015

Chapter 43: Do you want to be proud of, or should I do it?

-Ja Ci w ogóle nie powinnam o tym mówić- powiedziałam przez łzy- Co ja sobie myślałam...Harry, on mnie przecież zabije jak się dowie!
-Za co?
-Obiecałam mu, że nikt się o tym nie dowie..
-Mała chodź. Uspokój się, bo naprawdę nie chcę byś znowu się nabawiła depresji - przytulił mnie mocno -Nie płacz już, bo ono to na pewno czuje. Kiedy on Ci to zrobił? Byłaś u lekarza?
-Zaraz następnego dnia po wyjeździe do Włoch. Zwariowałeś? Przecież jakbym poszła do lekarza to by go zamknęli! Ja nie mam na to nerwów Hazz...Prześpię się. Obudź mnie koło 18.00.
*Oczami Harry'ego*
Wyszedłem z jej pokoju i przy okazji wyniosłem też jej telefon. Nie chcę by ją ktoś obudził. 
-Lou, gdzie El?
-Poszła już. Umówiła się z Perrie do kina- usiadłem obok niego na kanapie. 
-Muszę Ci coś powiedzieć. Tylko nie możesz NIKOMU podać tego dalej.
-Słucham Cię uważnie Harry.
-Niall skrzywdził Kate- jego twarz nagle opuścił uśmiech i wtargnęło na nią zdziwienie i przerażenie.
-Jak to? On by przecież nie zrobił żadnej dziewczynie żadnego świństwa...
***
*Oczami Louisa*
Kilka dni później  przyleciały chłopaki. Kate gdy zobaczyła Nialla, od razu rzuciła mu się  na szyję. Nie mam zielonego pojęcia, jak ona mu to wybaczyła. 
-Tęskniłam skarbie- wypowiedziała te słowa łapiąc go  za rękę. Dziewczyny poszły na górę, a Eleanor została uparcie ze mną. Razem z Niallem byliśmy w jadalni, by wziąć dużo słodkiego i zanieść do salonu, gdzie siedziała reszta chłopaków. 
-Pomóc wam?-El weszła do pomieszczenia.
-Idź lepiej na górę-odpowiedziałem
-Ale...
-Powiedziałem!
-Nie krzycz...-moja ukochana wyszła z pokoju.
-Louis nie krzycz na nią bez powodu...Ja bym na Kate tak nie umiał nakrzyczeć.
-Ja też do wtorku myślałem żebyś nie umiał
-Co masz na myśli?-z jego twarzy znikł uśmiech
-Czemu to zrobiłeś Kate?! Wiesz o tym że ona przez to ucierpiała?!
-Lou, ja naprawdę nie umiałem..Pomyśl gdybyś Ty zobaczył El w aucie z obcym facetem
-Niall to był znajomy ze szkoły
-Poniosło mnie. Nie chciałem jej tego zrobić.
-Byle ona Ci wybaczyła. Chodź- poklepałem go po ramieniu i wyszliśmy z pokoju. Znam go. Nie zrobiłby niczego bez powodu...
*Oczami Nialla*
Wyszło na jaw. Ale dobrze że wie o tym tylko Louis. No i Harry najprawdopodobniej. Omówiliśmy wszystko co załatwiliśmy na wyjeździe i po chwili ze schodów zbiegły dziewczyny. Osiadły obok nas. 
-Wiecie już czy będę ciocią dziewczynki czy chłopczyka? - zapytała z uśmiechem El, a my razem z Katy spojrzeliśmy na siebie.
-Nie lepiej zostawić to niespodzianką?- odezwała się Pezz.
-Perrie, ja też jestem ciekawa! - zwróciła się do niej Sophia. 
-Nie wiem jak wy, ale ja sądzę że będzie chłopiec - Lou
-A ja myślę że dziewczynka -Hazz spojrzał na Kate uśmiechając się. 
-Sorry Harry, ale jestem po stronie Lou - głos w rozmowie zajął Liam. 
-A ja nie mam zielonego pojęcia- wtrącił Zayn i wszyscy automatycznie wybuchnęli śmiechem. 
-No my już wiemy- zaśmiałem się patrząc na ukochaną
-Chcesz się pochwalić, czy  ja mam to zrobić?
-Będzie synek- Lou mało co nie zwariował z radości
-Wybraliście już imie?- spytała El
-Będzie na pewno James, po tacie, ale nad drugim musimy się jeszcze zastanowić- powiedziała Kate. 
-Nie wiem jak wam, ale mnie podoba się James Louis- wtrącił Lou i wszyscy się roześmiali, przypominając mi czasy, gdy po raz pierwszy spotkałem Kate...

2 komentarze:

  1. Louis najlepszy XD Hahhahaha no jebłam XD Kobjeto ty mnie dobijasz! Niedługo to jebne i będzie po Nikicie :D //JUŻ JEST NOWY ROZDZIAŁ NA DINC'u// A tak po za tym to co do środy (RHIAB) nie wiem czy mama da mi dojść do kompa XD //muszę oceny podnieść by na wycieczkę (5 DNI!! :D) pojechać .3. No nic. Żegnam i pozdrawiam cię śmieszko :D
    /Nikita♥

    OdpowiedzUsuń
  2. ZOSTAŁAŚ NOMINOWANA DO TAG'u <3 WIĘCEJ NA RHIAB! ♥

    OdpowiedzUsuń